30 kwietnia 2017

Unboxing Special #3: Mare Nostrum: Imperia

Witam w kolejnym unboxingu dedykowanym grom jakie recenzuję dla Kuriera Planszowego. W drugim numerze znów ukarzą się dwie moje recenzje, a jedną z nich będzie produkcja od Phalanx, czyli Mare Nostrum: Imperia. Jeśli ktoś chce poznać moją ocenę tej gry to zapraszam do lektury Kuriera Planszowego oznaczonego jako "Marzec 2017", który ukazał się (dokładana data). W tym materiale zaprezentuję unboxing wyżej wymienionego tytułu. Zobaczymy co zawiera pudło, jak to się wszystko prezentuje na pierwszy rzut oka oraz ile nam przyjdzie zapłacić za to cudo.

29 kwietnia 2017

Obecność

Ileż to mamy filmów czy komiksów, gdzie załoga statku kosmicznego rozbija się na obcej planecie, gdzie wszystko dybie na ich życie. Temat ten nie jest też obcy grom planszowym, gdzie raz się udaje, a innym razem nie. W przypadku "Obecności", choć wolę angielski tytuł "Not Alone", wypada to z jednej strony ciekawie, a z drugiej wtórnie. Znów mamy wielkiego, samotnego łowcę (Predator ja żywy), grupę przerażonych rozbitków oraz ogromną planetę stającą się areną śmierci. Różnica tak, że w przeciwieństwie do filmowych obrazów, tutaj gracze sami decydują o poziomie rozwagi ofiar i sprycie łowcy. Choć nie bez znaczenia jest mechanika gry i kapka, niemniej niewielka, losowości.

28 kwietnia 2017

Unboxing #101: Polska Luxtorpeda

Ten uboxing będzie troszkę inny. Długo się zastanawiałem czy go napisać, jednak w końcu podjąłem decyzję, że trzeba przybliżyć młodemu jedno z najwspanialszych, polskich osiągnięć okresu międzywojennego. "Polska Luxtorpeda" może brzmieć dla współczesnych dzieciaków śmiesznie, ale taki pociąg istniał i był zbudowany na schemacie austriackiego składu spalinowego. Gra od wydawnictwa Egmont, przybliża nam ten super nowoczesny, jak na tamte czasy, pociąg oraz szereg innych ważnych dla Polski osób, wydarzeń i miejsc. Tym razem nie tylko zajrzymy do pudełka aby sprawdzić co kryje, ale również na chwilę rzucimy okiem w przeszłość.

Unboxing #100: Owocowe opowieści, Park Niedźwiedzi

Czas odwiedzić park pełen niedźwiedzi i innych zwierzaków, zajadając przy tym soczyste owoce. Zapraszam zatem do unboxingu dwóch nowości od wydawnictwa Lacerta. Pierwszym jest "Park Niedźwiedzi", lekka gra familijna przeznaczona dla 2-4 osób. Przyjdzie nam tam spotkać różne gatunki tych, z pozoru łagodnych i przytulaśnych, futrzaków. Druga gra to "Owocowe opowieści", gdzie również dominuje fauna, jednak bardziej różnorodna. Do tego mamy stos owoców, a wszystko to znajduje się na kartach. Zajrzyjmy zatem do pudełek, zobaczmy jak prezentuje się ich zawartość oraz ile przyjdzie nam zapłacić za przyjemność zagrania w te tytuły.

27 kwietnia 2017

Żyrafometr

Żyrafy mają długie szyje, dzięki czemu mogą zjadać gwiazdy z nocnego nieba, które smakują jak kostki cukru. Oczywiście to fikcja przeznaczona dla dzieci w wszelkiej maści bajkach, ale nie ulega wątpliwości, że żyrafy to specyficzne stworzenia. Czy da się za pomocą ich szyi zmierzyć odległość? W pewnym sensie odpowiada na to pytanie gra "Żyrafometr", która ma dość specyficzne podejście do tematu edukacji. Z jednej strony mamy tu typową rozrywkę na imprezy, a z drugiej gigantyczny pakiet tak zwanych "nieprzydatnej wiedzy", która jednak pozwala nam błysnąć w towarzystwie. Po przejściu tej gry będziemy bowiem wiedzieć o ilu kochankach wspomniał Casanova w swych pamiętnikach, ile lat zajęło wybudowanie Tadż Mahal czy ile gramów pasty do zębów zjada przeciętnie człowiek w całym swoim życiu. Co jednak ważniejsze, podczas odkrywania tych mądrości będziemy się świetnie bawić, niezależnie od wieku i wiedzy, która tutaj może spłatać nam figla.

26 kwietnia 2017

Unanimo

Szybkich gier imprezowych nigdy za wiele, szczególnie gdy brać studencka ma ochotę wysilić mózgownicę podczas libacji alkoholowej. Tak, takie dziwy maja miejsce, szczególnie pośród fanów gier. Wszak jesteśmy nerdami, wiecznymi dziećmi i nic nie wiemy o życiu. Słodkie stereotypy. W takim wypadku osobom rzucającym podobne hasła warto zaproponować rozgrywkę w "Unanimo", bardzo prostą grę karcianą w skojarzenia. Jest ona oparta na mechanice "Państwa i miasta" zatem raczej nie będzie problemu ze znalezieniem chętnych do zabawy. Czy jednak coś ja wyróżnia na rynku współczesnych planszówek? Cóż i tak i nie.

25 kwietnia 2017

Unboxing #99: Granna dla starszaków

Wydawnictwo Granna specjalizuje się głównie w tytułach skierowanych do najmłodszej publiki. Ich serie "Już Gram" czy "Smok Obibok" są zrobione naprawdę porządnie (choć zdarzają się słabsze pozycje) i rewelacyjnie sprawdzają się jako pierwsza linia frontu krzewienia gier planszowych u dzieci od najmłodszych lat. Jednak Granna ma też inną serię, bardziej familijną oraz oferującą nieco mocniej rozbudowane tytuły. Mowa o "GraMy", zawierającej całkiem sporo ciekawych tytułów. Sporo z nich przyszło mi już recenzować w przeszłości, zatem dziś zapodam pięć, które do tej chwili wymykały się z moich recenzenckich sieci. Mamy tutaj jedna nowość, czyli "Winnice", troszkę już starszy tytuł w postaci "Frogi" oraz trzy legendy - "Super Farmer", "Ufo Farmer" oraz najnowszą edycję "Wilków i owiec". Zapraszam zatem do unboxingu tych tytułów, a niebawem przedstawię ich recenzje.

Kingdomino

Są takie gry, które się nie starzeją mimo upływu lat. Choćby bierki, poker czy domino. To właśnie ostatnia z tych pozycji była podstawą do powstania "Kingdomino", bardzo prostej, a zarazem niezwykle wciągającej gry familijnej skierowanej głównie do młodszego odbiorcy. Tytuł zasłużenie zbierał laury oraz nagrody na całym świecie, mimo że na pierwszy rzut oka nic go nie wyróżnia. Ot, mogłoby się wydawać, kolejny klon "Carcassonne", gdzie układamy królestwo. Czy aby jednak na pewno? Może jednak za kolorowymi rysunkami kryje się coś więcej, czego nie widać na pierwszy rzut oka? Cóż, postaram się odpowiedzieć na to pytanie. 

24 kwietnia 2017

Inwazja: Bitwa o Los Angeles

Uwielbiam kino akcji, szczególnie z kosmitami w roli głównej. Wiadomo, ze nie zawsze chce się oglądać ciężkie tematy, nawet gdy są wmontowane w widowiskowe popisy pirotechniczne. Co prawda Japończykom wychodzi taka mieszanką, czego idealnym dowodem jest choćby "Ghost in the Shell", ale Amerykanie mają z tym problem. Gdy w 2011 na ekrany kin weszła "Bitwa o Los Angeles", która nie wiedzieć czemu w polskim tytule dostała dopisek "Inwazja" (widocznie jesteśmy narodem niekumatym), to miałem nadzieję na udane widowisko. W pewnym sensie moje oczekiwania się sprawdziły, ale ilość głupot jaką zawiera ta produkcja, szczególnie na polu militarnym, zwyczajnie boli. 

23 kwietnia 2017

Unboxing #98: Dodatki do The Others

Wydawnictwo Portal wykonało bardzo odważny ruch, gdyż w czasie premiery podstawki "The Others", która kosztuje 400 zł, wydali jednocześnie trzy dodatki zjadające sumarycznie tyleż samo pieniędzy. Wydawałoby się to bardzo nierozważnym posunięciem, jednak w tym wypadku godnym pochwały. dlaczego? Cóż, dodatki warto nabyć jeśli dobrze znamy grę ponieważ mocno zmieniają scenę na polu walki. Jednocześnie pchają grę do przodu i oferują naprawdę wiele nowych kombinacji od strony taktycznej. Więcej o tym jak faktycznie zmieniają one "The Others" napisze innym razem w recenzjach poszczególnych dodatków, które pojawia się niebawem. Teraz zaś skupmy się na zawartości poszczególnych pudeł oraz tym jak mocno osuszą nasz, już i tak obity, portfel.