25 sierpnia 2016

Ahoj, piraci!

Rywalizacja o klienta na polu gier przeznaczonych dla dzieci, przy których spokojnie znajdą swoje miejsce dorośli, jest bardzo zażarta. Egmont postanowił dołożyć swoją kolejną cegiełkę do tej bitwy, wypuszczając Ahoj, piracie!, grę w pewnym sensie przypominającą Jamajkę od wydawnictwa Rebel. W obu przypadkach mamy statki, wyścig i zbieranie łupów. W obu możemy też głupio stracić nasze dobra, jednak poza tym gry różni niemal wszystko - próg wejścia, czas gry czy tempo rozgrywki. Niemniej mamy tu do czynienia z ciekawym zjawiskiem, gdzie prostszy, mniejszy i znacznie szybszy tytuł spokojnie potrafi dorównać swemu dojrzalszemu konkurentowi.

24 sierpnia 2016

Testując Apokalipsę

Czy zastanawialiście się kiedyś jak bardzo jesteście uzależnieni? Nie od papierosów, wódki czy seksu, ale innych, bardziej niewinnie wyglądających używek jak samochód, praca, pogoń za modą czy chęć wpasowania się w "jedyną słuszną wizję świata". Testując Apokalipsę to komiks trudny, głównie z powodu abstrakcyjnego przedstawienia naszych codziennych, wielkomiejskich słabości oraz nałogów. Jednocześnie jest na tyle ważny, że każdy, szczególnie zaś "Pan/Pani z Wielkiego Miasta", powinien go przeczytać. Dotyka on bowiem spraw, uchodzących w pewien sposób za tabu. No bo przecież ja mogę to rzucić w każdej chwili, mogę się bez tego obejść. Ile razy sobie powtarzamy to kłamstwo, wrzucając je potem do szuflady z gigantycznym napisem "Nie otwierać". Właśnie na tym polega nasze codzienne tabu, ludzi z Wielkiego Miasta, światowych i wykształconych. Sami tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy tylko szczurami laboratoryjnymi umieszczonymi w wielkim, betonowo-szklanym labiryncie nad którym unosi się jaskrawy neon krzyczący "Apokalipsa". To tabu łamie w swej pracy Tom Kaczynski, w ciekawy i bardzo dosadny sposób obrazując nasze codzienne nałogi.

23 sierpnia 2016

CVlizacje

CVlizacje to lekka gra strategiczna, skierowana głównie do familii. Jednak piękno kryje się w prostocie i gra wcale nie jest taka łatwa jakby z początku mogło się wydawać. Dzięki temu nawet bardziej zaawansowani gracze mogą się tutaj swobodnie odnaleźć, gdyż dawka kombinowania podczas rozgrywki jest naprawdę spora. Wszystko za sprawą kart całkiem pokaźnej ilości kart pomysłów, co sprawia, ze każda partia będzie wyglądać nieco inaczej. Co bardziej wybredni mogliby powiedzieć, ze CVlizacje to kopia CV tylko w innej otoczce, jednak w tym punkcie srogo się mylą. To zupełnie ina gra i ten tekst wam to udowodni.

22 sierpnia 2016

Lasy Opalu #1: Bransoleta Coharsa

Gdy kilka lat temu w moje ręce wpadł pierwszy tom Fantasy Komiks, albumem który od razu zawładnął mą duszą był pierwszy tom Lasów Opalu. Z jednej strony klasyczna i prosta historia, jadąca na starym schemacie wybrańca mającego ocalić świat, z drugiej zawierająca znakomitą plejadę postaci, ogromne pokłady czarnego humoru i naprawdę wciągający scenariusz. Demon na usługach ludzi, który ochoczo pomaga im walczyć ze złem, młodzik, który nie okazuje się totalną fajtłapą, jego wuj będący bardem i znający tysiące sztuczek czy zmysłowa kuzynka, o której istnieniu główny bohater nie miał pojęcia. Te małe detale sprawiły, że Lasy Opalu w pewnym stopniu same się z siebie naśmiewają, a jednocześnie bardzo poważnie traktują czytelnika oraz historię jaką śledzi. I właśnie ten czar sprawił, że pokochałem tą serię, której finał został opublikowany dopiero w tym roku. Przyjrzyjmy się zatem od początku bohaterom tej klasycznej, a jednocześnie nietuzinkowej opowieści, gdzie dzielny Darko, wraz z wujem, siostrą i demonem z Otchłani, walczą przeciwko tym, którzy zbrukali Światłość.

21 sierpnia 2016

Amatorskie talie #4: Czarodziej z Shornhelm

W czwartym odcinku przedstawiam wam po raz pierwszy deck przeznaczony już dla bardziej wprawionych graczy, którego złożenie też wymaga więcej wysiłku. Opiera się on głównie na dwóch jednostkach - Mistrzyni Kryształowej Wieży (common) i Bohaterze Shornhelm (epic) - którzy najczęściej wygrywają dla nas cały pojedynek. Mechanika talii opiera się na obronie oraz zagrywaniu zaklęć, które osłabią siłę ataku naszego przeciwnika. Jednocześnie ciągle wzmacniamy nasze jednostki i staramy się zbudować mur nie do przejścia. Mamy tutaj sporo pocisków, które ułatwią nam to zadanie jak i kilka kart z Proroctwem, choć ich jest najmniej. Dlatego utrata runy może nas zaboleć, szczególnie, że w decku nie mamy ani jednej karty leczącej naszą postać. Mimo to łatwo jest opanować talię w działaniu i spokojnie można wbić nią 4 poziom w rankingu PvP.

20 sierpnia 2016

Unboxing #73: Puerto Rico

W 2002 na rynku pojawiła się gra, która sporo namieszała w gatunku euro. Mowa o Puerto Rico, które do Polski zawitało dość późno bo dopiero w 2007 roku za sprawą wydawnictwa Lacerta. Dziś zaprezentuję jednak światło ujrzała zupełnie nowa wersja, zawierająca mini dodatki i całkowicie nową szatę graficzną. Ten unboxing pokaże wam jak gra zmieniła się na przestrzeni blisko półtorej dekady, zestawiając z sobą pierwsze wydanie niemieckie z obecnym wydaniem Lacerty. Śmiało można rzec, że Puerto Rico bardzo się rozwinęło przez ten czas, obierając bardzo dobry kurs.

19 sierpnia 2016

Gipf

Niedawno prezentowałem grę logiczną Yinsh, który błyskawicznie podbiła moje serca. Wchodziła ona w skład serii nazwanej Project Gipf, zaś wszystko zaczęło się od właśnie tytułowego Gipf, którego Kris Burm zaprojektował w 1998 roku. Teraz za pośrednictwem wydawnictwa Rebel, ta gra jak i inne z tej serii stopniowo pojawiają się półkach polskich sklepów. Jednak tytuł od którego wszystko się zaczęło nie zawładną mną tak bardzo jak Yinsh. Jest on naprawdę dobry, wymaga sporej dawki kombinowania, ale czegoś mi w nim brakuje. Ogrywając go miałem wrażenie, że zwyczajnie posiadam znacznie bardziej ograniczone pole pod kątem taktyki niż niż w dużo później zaprojektowanym Yinsh.

18 sierpnia 2016

Iluzja

Louis Leterrier nie ma zbyt bogatego portfolio jako reżyser, ale ma w nim kilka perełek, jak Człowiek pies czy Transporter, do których scenariusz napisał Luc Besson. W przypadku Iluzji ci panowie nie spotkali się na planie, a mimo to Leterrierowi wyszedł naprawdę znakomity film, będący perełką w jego dorobku. Niby prosta historia o grupie iluzjonistów, którzy zostali zwerbowani przez tajemniczą osobę po to aby wymierzyć sprawiedliwość ludziom nietykalnym dla aparatu sądowego. zaleciało stereotypem? Owszem. Mimo to film ogląda się z zapartym tchem i widz w pewnym momencie sam już nie wie czy to na co patrzy jest magiczną sztuczką mającą odwrócić uwagę czy prawdą wypływającą na wierzch. Dodatkowo ciągle chodzi nam po głowie jedno pytanie - Jak oni to zrobili?

17 sierpnia 2016

Amatorskie talie #3: Czeladnik kowala

Trzecia talia jaką złożyłem do TES:L-i jest oparta na szarży uzbrojonej w solidny sprzęt do łamania karków. Co prawda deck nie pozwoli zajść zbyt wysoko w rankingu jednak jest prosty w konstrukcji i przy umiejętnym opanowaniu go, można za jego pomocą odnieść sukcesy nawet na randze 6 w pojedynkach PvP. Jednak aby działał wymaga on kompletu epickiej karty Konny ze Smoczej Gwiazdy, na którym w głównej mierze opiera się cały dociąg kart. Jednak często to nie on zadaje naszemu przeciwnikowi śmiertelny cios a jedna z jednostek posiadających zdolność szarży, zaś tych mamy tutaj naprawdę sporo. Zapraszam zatem do lektury tego ciekawego i zdaje mi się mocno niedocenionego decku, który może się spodobać osobom lubujących się w szybkich taliach. 

16 sierpnia 2016

Ekspedycja #6: Planeta pod kontrolą

Szósty tom Ekspedycji wprowadza na arenę kilka nowych postaci, które zastępują dotychczas uśmierconych bohaterów oraz główną parę naukowców - Ais i Zana - odsuniętych od prac nad rozwojem cywilizacji Błękitnej Planety. Jednak nie daleko pada jabłko od jabłoni i nowi obrońcy ludzkości są zadziwiająco podobni do swych poprzedników. Co więcej natrafią oni na tego samego przeciwnika, który przetrwał zagładę Atlantydy - Sathama. Przyjdzie im też zmierzyć się z starym wrogiem Ais, z którym starła się w Indiach, czyli rasą inteligentnych insektów, mających własne plany co do Ziemi. Jednak to tylko czubek góry lodowej kłopotów, piętrzących się przed nowymi bohaterami tej kosmicznej sagi.